poniedziałek, 29 października 2012

Dynia na słodko z mlekiem kokosowym :)

Z miłości do jedzenia :)

Wcześniej był pikantny krem z dyni, więc pomyśłałam, że tym razem podam przepis na coś słodszego.
Przepis jest połączeniem kilku innych. Potrawa ma dosyć ciekawy smak i jest to dobry pomysł na deser. Polecam :).
                         
                Składniki (dla ok 3 osób):
  • 1 kg dyni
  • 1 puszka mleczka kokosowego
  • ok. 450ml mleka
  • 1 łyżeczka posiekanego imbiru
  • 1 mango
  • sok z połowy  pomarańczy
  • pół łyżeczki miodu wielokwiatowego
  • gałka muszkatołowa
  • cynamon
  • sól
  • cukier
  • do dekoracji groszek ptysiowy

                Wykonanie:
  1. Do garnka wrzucamy obraną, wydrążoną z pestek i pokrojone w kawałki dynie.
  2. Do dyni wlewamy mleko i tyle mleczka kokosowego, by przykryło całą dynię i gotujemy ok 15 min ( w zależności od rodzaju dyni )
  3.  Imbir drobno kroimy i razem z obranym i pokrojonym w kawałki mango ( jeżeli kupiliście mniej dojrzałe mango, czyli te twardsze i lekko kwaskowte, to mniej więcej 3/4 mango kroimy na kawałki ) i wrzucamy do garnka z gotującą się dynią na parę minut, aż wszystkie składniki będę w miarę miękkie.
  4. Następnie wszystko miksujemy i doprawiamy po trochu ( wg uznania ) sokiem z pomarańczy, gałką muszkatołową, cukrem i/lub miodem i cynamonem :). Ja dodałam więcej cynamonu niż gałki muszkatołowej. Można dodać trochę soku z cytryny, jeżeli wydaje się wam zupa za słodka :)




Bon appetit! :)

niedziela, 28 października 2012

Pikantny krem z dyni :)


Właśnie trwa sezon na dynie, więc postanowiłam, że podam przepis na pikantny krem z dyni :)

Jest to zupa, która dobrze wspomaga trawienie. Dynia ma lekko słodkawy posmak i jest to warzywo, które pomaga regulować poziom cukru. Jest bogatym źródłem potasu i witaminy C. Jego nasiona zawierają cynk ( pierwiastek wpływający korzystnie na libido oraz funkcjonowanie układu odpornościowego. Dynia korzystnie wpływa na funkcjonowanie trzustki i wątroby.



Skorzystałam z przepisu magazynu ''Kuchnia'', lecz trochę zmodyfikowałam.


                 Składniki (dla ok. 4 osób):
  • ok. 1,2 kg dyni
  • 3 ziemniaki
  • czubata łyżka pasty curry ( ja użyłam żółtej, bo jest mniej ostra niż zielona i czerowa)
  • 1 drobiowa kostka rosołowa ( ja użyłam swojego bulionu drobiowego, który podaję tutaj )
  • 1 kawałek imbiru ( obrany)
  • półtorej czerwonej papryczki chilli
  • opcjonalnie pół szklanki śmietanki
  • sól
  • cukier

               Wykonanie:  
  1. Dynie obieramy ze skórki, usuwamy pestki ( można je później wysuszyć na piecu, czy w piekarniku i zajadać jako przekąska czy dodatek do np. sałatek) i razem z ziemniakami ( również obranymi i umytymi ) kroimy w kostkę. 
  2. Papryczkę przekrawamy na pół, oczyszczamy z pestek i razem z imbirem ( obranym) siekamy. 
  3. Do garnka wrzucamy masło, czekamy aż się rozpuści , dodajemy pastę curry i posiekaną papryczkę z imbirem. Smażymy chwilę, cały czas mieszając i dodajemy pokrojone ziemniaki.
  4. Czekamy aż trochę się przesmażą, po czym dodajemy pokrojoną dynię i zalewamy bulionem, tak aby przykryło wszystkie składniki. Ja dodałam oprócz bulionu troszkę wody, by jego smak ,nie był za mocny.
  5. Całość gotujemy ok 30 min, aż warzywa zmiękną, po czym doprawiamy solą, cukrem i śmietanką wg. uznania ( można jeszcze też doprawić pastą curry)
  6. Miksujemy :)
 Można podawać z pestkami dyni i grzankami klik


Bon appetit! :)

Bulion drobiowy


Bulion drobiowy może wchodzić w skład sosów mięsnych,  jako dodatek do zup, duszonego mięsa i warzyw, a także deglasowania patelni czy brytfanki. Jest  łatwy do zrobienia, chociaż czasochłonny, gdyż gotuje się od 2-3 godz. Myślę jednak, że warto ponieważ o wiele lepiej smakuje od zwykłych kostek rosołowych. 


             Składniki (na ok 1.5 l blionu):
  • 1 porcjowany kurczak
  •  2 marchewki (obrane)
  • 2 cebule
  • 2 średnie selery(obrane)
  • 2 pory
  • 2 ząbki czosnku
  • 5 gałązek pietruszki
  • pół łyżeczki tymianku
  • 2 goździki
  • 5ziarenek pieprzu
  • ok. 2 łyżki soli
  • 1 liść laurowy
  • parę listków lubczyku
  • 3 ziarna ziela angielskiego 

            Wykonanie:
  1.  Cebulę obieramy z łupiny i wstawiamy do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika, do czasu aż nabierze lekko brązowy kolor.
  2. Wszystkie warzywa kroimy na grube kawałki, a zioła można związać sznurkiem masarskim.
  3. Kurczaka wkładamy do garnka i zalewamy zimną wodą(tak, aby tylko przykryła kurczaka) i na średnim ogniu doprowadzamy do wrzenia, zbierając( łyżką) od czasu do czasu powstałe szumowiny. Po doprowadzeniu do wrzenia, gotujemy jeszcze przez chwilę, by zebrać do końca szumowiny,a następnie zmniejszamy ogień do minimum, tak aby bulion lekko pyrkał (bulgotał).
  4. Do gotującego się kurczaka wkładamy cebulę z piekarnika, pozostałe warzywa, zioła, przyprawy, ale bez soli i pieprzu. Zalewamy taką ilością wody, by przykryła tylko warzywa z kurczakiem i przykrywamy częściowo przykrywką.
  5. Całość gotujemy ok 2,5 h. z tym ,że ziarenka pieprzu dodałam po ok. 2 h gotowania, a sól kilkanaście minut przed końcem gotowania. Sól doprawiamy wg uznania, można też dodać trochę zmielonego pieprzu do smaku.
  6. Warzywa z kurczakiem przecedzamy. Można ich później użyć np. do pasztetu, na który przepis podam niebawem :)
  7. Bulion ostudzamy i wstawiamy na parę godzin do lodówki,by zestalił się tłuszcz, który zbieramy i wyrzucamy.
 

Grzanki :)


Są szybkie do zrobienia i fajnie pasują do zup czy sałatek :)

Przepis zaczerpnięty z książki ''Po prostu gotuj'' Pascala Brodnickiego.

     
  


  Składniki  (na ok. 56 małych grzanek):
  •  4 tosty
  • 1 ząbek czosnku
  • oliwa z oliwek, ewentualnie olej

        Wykonanie:
  1. Tosty należy okroić ze skórki. Następnie pokroić w paseczki, a później w kostkę.
  2. Na patelnię wlać sporo oliwy z oliwek(ewentualnie olej),zmiażdżyć ząbek czosnku z łupiną i wrzucić na zimną patelnię.
  3. Podgrzewać na małym ogniu do momentu, aż czosnek zacznie skwierczeć, a następnie wrzucić grzanki. Wymieszać, tak by całe pokryły się oliwą/olejem.
  4. Smażyć na rumiano, co jakiś czas poruszając patelnią. 
  5. Przełożyć do wyłożonej papierowym ręcznikiem miseczki (żeby odsączyć nadmiar tłuszczu) ,a następnie posolić i popieprzyć do smaku.
Smacznego! :)





czwartek, 25 października 2012

Wędzony łosoś z cytrynowym twarożkiem na sałatach z kiełkami :)



Na początek : przystawka!  :)
Coś dla miłośników wędzonego łososia i zdrowego jedzenia. Fajne na śniadanie czy kolację  :)


A oto przepis:
(dla ok. 2 osób)
  • 100 g wędzonego łososia
  • 100 g naturalnego twarożku typu Philadelphia
  • otarta skórka i sok z połowy cytryny
  • pół ogórka
  • ok. 2-3 listków świeżej bazylii
  • sól, pieprz
  • ewentualnie mieszankę sałat( np. rukoli, radicchio,escarola ) i mieszankę kiełków ( np. rzodkiewki, lucerny czy soczewicy)

Łososia kroimy w plasterki chyba, że kupiliśmy już plastrowany :)
Ogórka kroimy w słupki na  długość ok. 3-4 cm.
Twarożek najlepiej przełożyć do miseczki lub filiżanki i wymieszać ze skórką i sokiem z cytryny, dodać szczyptę soli, pieprzu ( najlepiej świeżo zmielone) i posiekane listki bazylii. Doprawiajcie wg uznania i próbujcie, bo każdy lubi inną ilość przypraw :) Następnie na plastrach łososia nakładamy po łyżce,czy łyżeczce ( jak komu wygodnie) twarożku, a także po kilka słupków ogórka i zwijamy. Mieszankę sałat ( można kupić gotową w prawie każdym supermarkecie albo samemu skomponować) i kiełki skraplamy oliwą z oliwek i sokiem z cytryny. Ruloniki z łososia kładziemy na mieszance sałat i kiełków :)

Bon appetit! :)

Przepis troszkę przeze mnie zmodyfikowany, pochodzi z magazynu '' Kuchnia".





Pierwsze kroki... :)

Jest! Założyłam swój pierwszy blog kulinarny! :)
Kocham gotować i chciałabym podzielić się z Wami sprawdzonymi przeze mnie przepisami, jak i pewnymi informacjami na ich temat. Mam nadzieję, że potrawy będą Wam smakować, a informacje Was zaciekawią :)

Bon appetit!